Zaloguj się Załóż konto Zaloguj poprzez Facebooka
 »  eBielsko.pl  »  Wydarzenia  »  Informacje z miasta  »  Felietony
Bielsko-Biała, miasto dla Turystów
Marcin 2013.07.15 | Bielsko-Biała
Bielsko-Biała, miasto dla Turystów

I znowu duma która rozpiera każdego z Nas, duma z faktu iż jesteśmy bielszczanami i właśnie w tym miejscu przyszło nam żyć i pracować, duma ta po raz kolejny musi zostać zweryfikowana. Nasze wspaniałe miasto, zarządzane przez wspaniałych ludzi we wspaniały sposób posiada "na stanie" takie miejsca o których wśród gentelmenów się nie rozmawia...

Kolejna sala widowiskowa, nowy stadion, nowe skwerki, parki a nawet "zalane" parkingi automatyczne tj. nowoczesne, fontanny, nowe loga miejskie, nowa promocja, nowy marketing, filmy promocyjne, spoty, bardoty i inne bardzo potrzebne i zacne inwestycje miejskie to to o czym słychać i to to o czym się mówi.

Każdy z Nas, pokonując codziennie tą samą trasę, tym samym środkiem transportu w tym samym kierunku, do otaczającego świata po prostu się przywyczaja. Nie tylko nie dostrzegamy brzydoty i gnoju który zdarza się nam codziennie widzieć, ale nie widzimy również tych ciekawych i godnych uwagi widoków lub miejsc. Ba, czasem nawet nie pamiętamy drogi z domu do pracy czy z pracy do domu - ot taka cecha każdego z nas.

Ale w tym aspekcie, na boga, nie upierajmy się że bielsko  i biała to piękne i godne polecenia miejsca, skoro sami nie potrafimy wskazać interesujących miejsc. Turysta który podobno ma tutaj przyjeżdzać podobno nie powinien narzekać, bo podobno bielsko to "mały wiedeń"... podobno.

Bielsko - Biała to typowe miasto, które w żaden sposób nie wykorzystuje własnych walorów turystycznych. Nie ma tu zintegrowanej bazy hotelowej czy ujednoliconej i rzetelnej informacji turystycznej, turysta zdany jest tu własciwie sam na siebie, lub na znajomych którzy dużo lepiej przedstawią mu miasto niż nawet 100 mln wydanych przez magistrat na filmy promocyjne czy ulotki "turystyczne". Słowem, bielsko i biała to tak naprawdę trochę większe zadupie, a szkoda oj szkoda że tak jest.

Dla tych co mają jeszcze jakieś wątpliwości mały przykład. Zaproście do siebie małżeństwo z małym dzieckiem (wózek) a środek transportu wybierzcie kolej. Ciekawi mnie w jaki sposób można z wózkiem wydostać sie z Bielskich peronów, nie cofając się 100 lat wstecz kiedy z duszą na ramieniu przebiegało się bezpośrednio przez tory kolejowe. Jest owszem przejście podziemne, ale nie ma podjazdów a kąt nachylenia traktu schodowego wynosi mniej więcej 45 stopni.  Ciekawe co zrobi inwalida na wózku, wysiadając z pociągu na peronie trzecim. Oby miał czas rozeznać teren i wrócić do wagonu, bo jak nie zdąży to będzie musiał na nim spać.

Nie da sie bowiem podziwiać pięknej polichromi stropu naszego dworca czy kształtów budynku w stylu pompejskim, bez możliwości opuszczenia peronu, co raczej oczywiste jest. Istniejące przejście podziemne natomiast, wygląda tak, że z punktu widzenia turysty występuje większe prawdopodobieństwo dostania w nim w mordę i utraty portfela niż potrącenia przez pociąg podczas przebiegania przez tory. Jak ktoś chce to zweryfikować, zapraszam na spacer po 22:00, najlepiej w Piątek.

Takich wspaniałych miejsc w naszym wspaniałym mieście jest oczywiście więcej. Brak przejść dla pieszych, brak podjazdów dla wózków, brak przemyślanej polityki transportu publicznego, brak informacji turystycznej, brak mapek dla turysty.. ehh dużo tego, oj dużo.

 


Galerie  Galeria fotografii (zdjęć: 2)
Komentarze  Komentarze (wszystkich: 1)
 [komentuj] 
  Dodaj komentarz
User:Marcin
Użytkownik:  Marcin  Data:  2017.09.29 13:08
srdgfds
Lokalizacja

Autor publikacji  Autor publikacji 
Użytkownik:Marcin
Marcin
Z Nami: 2351 dni
Status: Administrator
Publikacji: 174

Komentarze  Zobacz także 

2011 © mydot.pl       Od Redakcji       O Portalu       Regulamin       Kontakt